CZWARTEK DZIEŃ BEZ STRON


Dziś odwiedziłem wszystkie ciocie w pracy u mamy. Wybraliśmy czwartek bo... czwartek to dzień bez stron, czyli wszystkie ciocie mają cały dzień na super extra spokojną papierkową pracę bez petentów, brzmi poważnie :). Dużo cioć odwiedziłem na kilku piętrach, wszystkie mnie chwaliły i w ogóle było super extra sympatycznie. Nie musiałem za bardzo opowiadać co u mnie, bo każda ciocia była nieźle zorientowana co porabiam, gdyż śledzą mojego bloga :).

Ja i moje ciocie od lewej ciocia Ania, Kasia, Ewelinka i Grażynka. Oczywiście w trakcie całego spotkania szukałem zęba, nawet podczas zdjęcia udało mi się jedną ręką szukać zęba :), drugą dałem cioci Grażynce do potrzymania, żeby zdjęcie fajnie wyszło. Prawda, że sympatyczne mam te ciocie :).

Na koniec spotkania wypiłem trochę soku "słodkie jabłko" BIO i poszedłem spać, to był sygnał dla mamy, że wracamy do domu. Niech sobie mama nie myśli! :) na razie ja jestem jej szefem i ja mówię co jak i kiedy.

Related Articles