JESTEM KAWALER

W weekend pojechałem sobie do pewnego miasta... słynie z tego, że uważane jest za najbrzydsze miasto w Polsce... podobno. Postanowiłem sprawdzić czy tak jest naprawdę. Nie można wierzyć przecież plotkom.
A co ciekawego u mnie, jak zwykle dużo się działo i dlatego taki przestój w postach. Po pierwsze wyjazd do miasta X, po drugie mama spełnia się ostatnio artystycznie. We wtorek malowała piwnicę u mojej prababci. W dzień remontu byłem bardzo grzeczny, opiekowała się właśnie mną moja prababcia i nie chciałem źle przy niej wypaść. A oprócz zapędów malarskich mama rozpoczęła szycie czapek na szeroką skalę :), oprócz tego że ja mam czapki do 8 roku życia to jeszcze zleciłem mamie uszycie dla kilku kumpli. A przecież mama jest moim nadwornym kronikarzem stąd ten przestój. Od dwóch dni zmieniam trochę mojego bloga, ale to nie pierwszy raz, mam nadzieję że ostatni! Mama uczy się pisanie komend w arkuszu CSS zanim jej się to uda to pewnie zejdzie kilka dni. Nowe poziome menu jest w trakcie edycji na razie nie działa.  Na ten moment blog będzie w budowie za utrudnienia przepraszamy :).

Pewna ulica w pewnym mieście...
poszukuję ciekawych miejsc



 I trafiłem do sklepu z muchami. A tam muchy lego, kastety, auta, różowe, czerwone, kropki, kwadraty, paski do wyboru do koloru!



 Miasto Łódź znane jest z burgerów :).
To wybrałem się na burgera. Mama z tatą przekomarzali się jak poprawnie powinno się jeść taką wielką bułkę. Tata dorwał widelec i nóż a mama ominęła sztućce i zjadła burgera omijając wszystkie możliwe zasady Savoir-vivre.
 W Łodzi wszystko jest możliwe...
odpoczynek
Jestem kawaler i soczek piję na "dorosłej" podstawce :).
 W drugi dzień zwiedziliśmy zoo i ogród botaniczny. Bilet dla dorosłych łączący ofertę: zoo, ogród botaniczny i palmiarnię 12 złotych ważny 2 dni... szkoda, że w Krakowie nie ma takiej oferty :).


 karmimy z tatą kaczki
 W zoo już tak kolorowo nie było, pogoda się popsuła. Spójrzcie jak mama mnie ubrała...
 w Krakowskim Zoo wielbłądy jak by bardziej okazałe...
 co do żyraf to doczepić się nie mogę :)
Przyglądam się uważnie jak pada deszcz.

Related Articles