WAKACJE...

Dziś były ostatnie ćwiczenia na Półkolu w tym roku szkolnym :) czas na zasłużone wakacje. W Lipcu mam tylko dwa razy rehabilitację z Panią Agą u Maltańczyków i jadę łowić ryby. 

Jeszcze 25 minut ćwiczeń... coś wolno dziś idzie.

 Mama przyszła z pomocą i podała mi zabawki...nie mogłem się skupić :).

 a może basen z kulkami...
 Pani Marzenka widziała, że dziś nie mam dnia to trochę urozmaiciła mi zajęcia. Odpoczywam sobie na pufie sako.

 Ale nic nie trwa wiecznie, wracam do ćwiczeń. Spójrzcie na moją minę :).
 Na koniec zajęć nagroda, chwilkę się pobujam :).

Related Articles