STRZAŁ W 10

Kolejny miesiąc za mną, dziś oficjalnie jestem dziesięcio miesięcznym kawalerem. Z tej okazji postanowiłem mamie zrobić małą niespodziankę. Po obiedzie siedziałem jeszcze chwilę w foteliku do karmienia, zachciało mi się pić... mama jakoś zapomniała o mnie... to sobie sam wziąłem butelkę z rurką i wypiłem trochę :). Mama patrzyła na mnie z wielkimi oczami, ale właśnie nie wiem czy ucieszyła się czy przestraszyła. Wykonała gwałtowny ruch po telefon i szybko zadzwoniła do taty poskarżyć na mnie, że sam wziąłem butelkę i ją pije! Przecież to chyba normalne prawda? :). I tak z kolejnym miesiącem pojawiła się kolejna umiejętność.
Od dwóch tygodni na ćwiczenia do Centrum Maltańskiego jeżdżę w poniedziałki i tak już zostanie na stałe w grafiku. Wcześniej zajęcia odbywały się w piątki, dzień też dobry na ćwiczenia ale oprócz tego miałem po południu zajęcia logopedyczne, a co za dużo to nie zdrowo. Dziś na zajęciach byłem w dwóch rolach jako oczywiście ćwiczący i model :). Mimo, że godzina 7 rano ja jestem chętny do współpracy. Dziś ostatnie zajęcia przed zasłużonym urlopem, Pani Aga nie daje mi luzu ćwiczymy 45 minut.
uczę się pozycji do raczkowania
pełna koncentracja to u mnie standard :)
Nie wiem czy plaża będzie piaszczysta dlatego trenuję podpór na kamyczkach, będę przygotowany na każdą ewentualność.
siedzę sobie :) trzymając piłkę :) wytrzymałem tak chwilę... a potem zrobiłem BAM

Related Articles