NIEFART

By Kawaler Filip - 13:45

nudy...
 nudy2



 i ostatni :)!
 dobra mina do złej gry
 zdrowie 

Mam niefart... zaczęło się od jakiegoś rota wirusa, potem kilka dni przerwy i infekcja dróg oddechowych. Byłem już na prostej i zapalenie oskrzeli dodatkowo na koniec dostałem! Od poniedziałku znowu kibluję w domu... i nie wiem ile będę siedział. Jak na chorego kawalera mam całkiem dużo energii... i nie wyglądam na chorego! nie mam gorączki, mało co mnie kaszlę... dziwne to zapalenie oskrzeli, oby jak najszybciej poszło sobie i już nie wracało. Na zdjęciach powyżej popisuję się jak pięknie potrafię zdjąć puzzle z pozycji siedzącej :). Jestem coraz silniejszy! to wszystko dzięki bananom! :) Pozdrawiam serdecznie!

  • Share:

You Might Also Like

0 komentarze