LUBIĘ UKŁADANKI

To już kolejny post w którym opowiadam o moich popisach edukacyjnych ;). Ostatnio dużo u mnie nauki to i posty w podobnej tematyce. Od paru dni moim faworytem jest gra edukacyjna połówki i główki. Moim zdaniem jest ułożenie głowy wybranego przez mama zwierzaka. Na razie mam wersje łatwą tzn. jest jedna głowa i moim zdaniem jest złączenie dwóch elementów. Docelowo będzie ich więcej i będą rozrzucone. No ale jak to się mówi... nie od razu Kraków zbudowano :).  Podczas układania mama mówi jakie to zwierzątko i jakie odgłosy wydaje :). 

I znowu na tapecie kotek :)
 udało się!


 pi, pi, pi!?
 co tam się świeci?!
 idę na wybory! NARA :)

Related Articles

1 komentarze: